
Tęsknota...
nadchodzi wieczór
w moim sercu strach
nie przed ciemnością
znowu jestem sam
mrok rozświetla
blady księżyca blask
cały świat już śpi
ja nie mogę spać
moje myśli błądzą
odbijają się od ścian
znów jesteś daleko
znowu jestem sam...

Pamiętam...chcę zasnąć
nie mogę spać
zamykam oczy
wciąż widzę Twoją twarz
pamiętam tamte wieczory
gdy leżąc tak blisko
patrzymy na siebie
w ciszy
wśród ciemności nocy
pamiętam dwie iskry
pamiętam Twe oczy
wyrażały więcej niż słów tysiące
pamiętam Ciebie
nigdy nie zapomnę

Kiedy odejdziesz
zapłaczę cicho
popatrzę w niebo
policzę gwiazdy
Kiedy odejdziesz
marzenia martwe się staną
a oczy mokre od łez
Kiedy odejdziesz
świat stanie się szary
wszystkie kolory wypłucze deszcz..
.Samotność...Heh, mam nadzieję, że post się podobał i zdjęcia też...Więc zapraszam za tydzień na kolejny post... O czym będzie? Dowiesz się jak wejdziesz ;D
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz